Origami i jego odmiany

Powszechnie uważa się, że sztuka składania papieru pochodzi z Japonii, jednak nie jest to do końca prawdą. Sztuka ta powstała w Chinach około 700 roku kiedy z papieru tworzono dekoracje religijne a z czasem zaczęto nim również przyozdabiać domostwa. Natomiast rozwój i rozpowszechnienie zawdzięczamy właśnie mieszkańcom kraju kwitnącej wiśni. Przełomem w sztuce origami był okres Edo w Japonii, kiedy zapoczątkowano przycinanie i nakładanie na siebie kartek papieru. Dzisiaj, origami weszło nawet do szkół a dzieci uczą się go w ramach podstaw geometrii.

Origami w swojej pierwotnej formie polega na składaniu kartek papieru w przeróżne wzory bez jego nacinania czy uszkadzania. Origami wymaga precyzji, ale z odpowiednią instrukcją każdy jest w stanie złożyć np. papierowego psa. Najpopularniejszą figurą w origami jest żuraw a zrobienie ich setki podobno przynosi szczęście.

Sztuka składania papieru ma też inne formy, jedną z nich jest tak zwane origami modułowe, które jest wykonywane z modułów chińskich. Są to specjalnie złożone małe trójkąty, które nakładane na siebie w odpowiedni sposób tworzą niesamowite pełno wymiarowe dzieła sztuki. Standardem w origami modułowym i polecanym tworem dla początkujących jest mini łabędź, który składa się z ponad 600 takich elementów. Jak widać origami nie tylko wymaga precyzji, ale również i cierpliwości.

Formą najbardziej odbiegającą od podstaw origami jest „kirigami” – nazwa pochodzi od słów „ciąć” i „papier”, a w jej odmianie kartki papieru można zarówno nacinać jak i korzystać
z kleju. Oryginalnie origami nie wymaga takich zabiegów, uważa się nawet, że dzisiejsze techniki składania papieru są na tyle rozwinięte, że można osiągnąć zamierzony efekt bez ich wykorzystania.

Na całym świecie można spotkać muzea origami gdzie można podziwiać całe panoramy miast, czy gigantyczne zwierzęta. Samo origami nie jest już jedynie praktycznie stosowane w szkołach i traktowane hobbystycznie, ale stało się prawdziwą sztuką. Wystarczy odrobina czasu i każdy może stać się artystą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *